Dokładne sprzątanie boksów. Coś więcej niż tylko zmiana ściółki
Wiosna to najlepszy moment, by kompleksowo zadbać o czystość w stajni – nie tylko powierzchownie, ale naprawdę dokładnie. Zacznij od opróżnienia każdego boksu ze słomy, trocin czy pelletu. Usuń całą starą ściółkę, a jeśli używasz mat, zdejmij je i oczyść również przestrzeń pod spodem. To idealna okazja, by ocenić stan posadzki – czy nie pojawiły się pęknięcia, wilgoć lub wykwity pleśni, które mogą zagrażać zdrowiu koni.
Następnie przejdź do czyszczenia ścian, narożników i sufitów – tam często gromadzi się kurz, pajęczyny, resztki siana i inne zanieczyszczenia. Użyj odkurzacza przemysłowego lub szczotki z długim trzonkiem, aby sięgnąć do trudno dostępnych miejsc. Po suchym sprzątaniu przychodzi czas na mycie – użyj ciepłej wody i łagodnego, ale skutecznego środka dezynfekującego, który nie podrażnia koni i nie zawiera agresywnych substancji chemicznych. Skup się szczególnie na miejscach, w których mogły się rozwinąć bakterie – np. przy karmidłach, poidłach czy w okolicach drzwi.
Po myciu konieczne jest dokładne przewietrzenie stajni. Pozwól powierzchniom dobrze wyschnąć – wilgotne środowisko sprzyja namnażaniu się pleśni i grzybów. Jeśli masz możliwość, otwórz szeroko drzwi i okna lub uruchom wentylatory. To także dobry moment, by zastanowić się, czy ściany boksów nie wymagają naprawy, uzupełnienia ubytków lub odmalowania.
Wentylacja, światło i suche powietrze
Po zimie powietrze w stajni bywa ciężkie, a wilgoć utrzymuje się długo w kątach, pod matami i na ścianach. To środowisko idealne do rozwoju pleśni, roztoczy i bakterii, które mogą powodować problemy oddechowe, infekcje skórne czy obniżoną odporność u koni. Dlatego właśnie wentylacja to fundament zdrowej stajni.
Upewnij się, że system wentylacyjny działa prawidłowo – wyczyść kratki, wloty i kanały wentylacyjne. Jeśli stajnia nie jest wyposażona w mechaniczną wentylację, zadbaj o codzienne wietrzenie, nawet jeśli pogoda nie sprzyja – choćby na krótko. Nawiew świeżego powietrza poprawia mikroklimat i usuwa nadmiar amoniaku ze ściółki.
Warto też przyjrzeć się oświetleniu. Zabrudzone lub uszkodzone lampy to nie tylko problem estetyczny, ale i bezpieczeństwa. Umyj klosze i sprawdź, czy wszystkie żarówki działają. Wiosną i latem do wnętrza może wpadać więcej naturalnego światła – zadbaj, by nic tego nie ograniczało.
Sezonowy przegląd obowiązkowy
Podczas wiosennych porządków nie zapomnij o infrastrukturze stajni i sprzęcie codziennego użytku. Przejrzyj wszystkie elementy wyposażenia: siodła, ogłowia, kantary, wiadra, poidła, uchwyty i koryta. Sprzęt, który nosi ślady uszkodzeń – przetarcia, pęknięcia, poluzowane klamry – należy jak najszybciej naprawić lub wymienić. Nie czekaj, aż usterka stanie się przyczyną groźnego wypadku.
Sprawdź również drzwi boksów, zamki, przegrody i bariery – czy wszystko trzyma się stabilnie? Czy koń nie może zaczepić się o wystające elementy? Zadbaj o to, by każdy boks był nie tylko czysty, ale i bezpieczny.
Porządki wokół stajni
Czysta stajnia zaczyna się... na zewnątrz. Zadbaj o teren wokół budynku – usuń pozimowe błoto, zgniłe liście, resztki siana i odpadki. Zalegające zanieczyszczenia mogą przyciągać gryzonie, owady i zwiększać ryzyko zawilgoceń w budynku. Przejdź się wokół stajni i sprawdź stan rynien oraz odpływów – udrożnienie ich pozwoli uniknąć zalewania wnętrza podczas intensywnych opadów.
Skontroluj ogrodzenie wybiegów – czy nie ma uszkodzeń, wyrwanych desek, poluzowanych słupków? Wiosna to moment, gdy konie znów spędzają więcej czasu na świeżym powietrzu – ich bezpieczeństwo na padoku jest równie ważne, jak wewnątrz boksu. Nie zapomnij też o czyszczeniu poideł – brudna woda może być źródłem infekcji i pasożytów, które mogą się rozwinąć i wymagać konsultacji weterynaryjnej i leczenia farmakologicznego.